Niesamowity ślub w stodole Osada Młyńska

 

Ten był dla mnie wyjątkowy! Po prostu uwielbiam filmować śluby w rustykalnych stodołach!

Wraz z moim dobrym przyjacielem, fotografem Rafałem Bojarem wybraliśmy się na spotkanie z Marią i Janem dzień przed ich ślubem.
Mieszkaliśmy w starym domku letniskowym w pobliżu jeziora. Wspólnie z przyjaciółmi pary młodej zrobiliśmy ognisko, przy którym wszyscy razem jedliśmy, piliśmy i śpiewaliśmy.

W pewnym momencie Jan zdjął ubranie i wskoczył do jeziora! Po chwili dołączyła do niego Maria. Podczas tej spontanicznej akcji złapałem kilka niezłych ujęć. Poranna pobudka pozwoliła nam jeszcze wspólnie popatrzeć na wschód słońca i nagrać kilka intymnych scen w sypialni.

Podczas tego ślubu pokochałem absolutnie wszystko. Twarze, uśmiechy, stroje, przyjaciół, rodzinę oraz nieziemską stodołę @ Osada Młyńska.