Paryż to stan umysłu. Nasz na pewno oszalał a serca zabiły szybciej.

Z Anetą i Tomkiem do Paryża przybiliśmy na rok po ich ślubie. Planowaliśmy odbyć tą podróż nieco wcześniej, ale życie moje i moich par często bywa po prostu życiem i codzienność sprawia że plany ulegają zmianie. To kolejny powód dla którego uwielbiam opowiadać historię ludzi – są takie prawdziwe.
Do Paryża można przyjeżdzać kilka razy w roku a jednak to samo miasto zawsze wygląda inaczej. To dzięki ludziom, którzy tutaj przybywają ale przede wszystkim dzięki ludziom z którymi się do Paryża przyjeżdza. My przyjechaliśmy na parę chwil, jednak wiedzieliśmy, że chcemy przeżyć coś niezapomnianego i coś tak bardzo paryskiego.
Dla mnie sesja ślubna nigdy nie jest zwyczajnym pozowaniem na tle pięknych widoków. To musi być coś więcej, chce uchwycić prawdziwe uczucia i naturalne emocje.
Tak było tego dnia w Paryżu.

Na dole tego postu jest film, ale najpierw zobacz zdjęcia. 

Paris wedding session and film

Paris wedding session and film

Paris wedding session and film

Paris wedding session1

Paris wedding session and film

paris wedding session 47paris wedding session 43paris wedding session 45paris wedding session 44

paris wedding session 125paris wedding session 128paris wedding session 129Paris wedding session and film

Paris wedding session and film

 

Paris wedding session and film

Paris wedding session4paris wedding session 121Paris wedding session5paris wedding session 134paris wedding session 139-viparis wedding session 141paris wedding session 143paris wedding session 144Paris wedding session and filmParis wedding session and film